Premier Szwecji Ulf Kristersson ostrzegł, że Europa ryzykuje, że stanie się „muzeum”, jeśli nie złagodzi swoich surowych przepisów dotyczących sztucznej inteligencji i nie będzie wspierać bardziej przyjaznego innowacjom środowiska. Przemawiając na wydarzeniu Techarena w Sztokholmie w czwartek, Kristersson podkreślił potrzebę przyspieszenia przez Europę wzrostu gospodarczego i postępu technologicznego, aby pozostać konkurencyjną na arenie światowej.

Kristersson zwrócił uwagę na szybką ekspansję amerykańskiej i chińskiej gospodarki w ciągu ostatnich dwóch dekad, zestawiając ich postęp z wolniejszym tempem Europy . „Jeśli tego nie zmienimy, Europa stanie się czymś w rodzaju muzeum w porównaniu z innymi częściami świata” – powiedział uczestnikom. Jego komentarze są zgodne z obawami wyrażonymi przez innych europejskich liderów na paryskim szczycie AI Action Summit w zeszłym tygodniu, gdzie urzędnicy omawiali pozycję regionu w globalnym wyścigu AI.
Podczas szczytu w Paryżu prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił inwestycję w AI w wysokości 109 miliardów euro (113,7 miliarda dolarów) , co przyciągnęło zobowiązania międzynarodowych inwestorów, w tym funduszy inwestycyjnych ZEA , USA i Kanady , a także dużych krajowych firm, takich jak Iliad, Orange i Thales. Macron porównał to przedsięwzięcie do inicjatywy Stargate Private AI o wartości 500 miliardów dolarów, zaprezentowanej przez byłego prezydenta USA Donalda Trumpa w styczniu.
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zobowiązała się również do mobilizacji 200 miliardów euro (208,6 miliarda dolarów) na inwestycje w AI w całej UE . Jednak pomimo tych zobowiązań finansowych utrzymują się obawy, że europejskie ramy regulacyjne mogą tłumić innowacyjność, a nie ją wspierać. Ustawa UE o AI, która weszła w życie w tym roku, jest pierwszym na świecie kompleksowym systemem prawnym mającym na celu łagodzenie ryzyka związanego z AI, ale krytycy twierdzą, że może ona spowolnić postęp technologiczny i zniechęcić do inwestycji.
W debacie wziął udział wiceprezydent USA JD Vance, który zajął stanowcze stanowisko przeciwko podejściu regulacyjnemu Europy, wzywając kontynent do przyjęcia rozwoju AI, a nie skupiania się wyłącznie na nadzorze. Przemawiając na szczycie w Paryżu, Vance wezwał do stworzenia międzynarodowych ram regulacyjnych, które będą promować rozwój AI, a nie go utrudniać. „Potrzebujemy, aby nasi europejscy przyjaciele w szczególności patrzyli na tę nową granicę z optymizmem, a nie z obawą” – powiedział.
Kristersson powtórzył te obawy, argumentując, że Europa musi stać się atrakcyjniejszym środowiskiem dla biznesu i innowacji. Podkreślił potrzebę deregulacji, lepszego dostępu do kapitału i polityk wspierających przedsiębiorstwa oparte na sztucznej inteligencji. „Obecnie mamy firmy, które mają problemy z korzystaniem z najnowszych technologii z powodu niepewności związanych z europejskim prawodawstwem. Firmy założone w Europie przenoszą się do USA z powodu braku dostępu do kapitału. To po prostu nie jest wystarczająco dobre” — powiedział.
Ponieważ AI staje się coraz bardziej decydującym czynnikiem w globalnej konkurencyjności gospodarczej, europejscy liderzy stają w obliczu rosnącej presji, aby znaleźć równowagę między regulacjami a innowacjami. Podczas gdy znaczne środki finansowe są przeznaczane na rozwój AI, szerszym wyzwaniem pozostaje zapewnienie, że Europa będzie wspierać środowisko, w którym przedsiębiorstwa i startupy będą mogły prosperować bez nadmiernych ograniczeń biurokratycznych. – EuroWire News Desk.
